poniedziałek, 08 lutego 2010
Zaginiony Stek. Część 4. Zaskoczenie.
Zasadniczo sprawę steków uznałem za zakończoną. Na wszelki wypadek będąc kilka dni temu w Kijowie zawitałem ponownie do goodmana w celach wiadomych, a raczej po to, aby kolejny raz upewnić się, że tamtejsze steki są niedoścignionymi wzorami dla szefów kuchni wszelakiej.
piątek, 22 stycznia 2010
Japoński lanczyk.
Niezbyt często ostatnio, ale jednak zdarza mi się skoczyć coś posuszyć. Jak już wspominałem wcześniej doskonałym miejscem na lanczyk japoński jest Moskwa gdzie można uraczyć się małym co nieco w następującej postaci:
lub też skoczyć do Kijowa gdzie taki wynalazek można trafić:
I prawdę mówiąc wszędzie smakuje podobnie. NIe ma znaczenia gdzie się pojedzie, przyzwoicie przygotowane sushi smakuje tak samo. Przynajmniej teoretycznie i przynajmniej wtedy gdy mówimy o szybkim żarciu a nie wypasionej jaopońskiej kolacji na której serwowane są wypasione wynalazki. Nie, teraz mówimy o nieduzym daniu mającym zaspokoić wstępny głód w sposób minimalnie wyszukany. Oczywiście looknięcie na menu:
Wybór Padł na nieskomplikowany zestaw lunchowy składający się z miso i zestawu. Dodatkowo w ruch poszła mineralna i hebrata.
Nie komplikując tej notki specjalnie było nieźle. Cena za lunch około 30 zł i całkiem przyzwoicie smakowało. Pamiętać należy, że to lancz więc nie ma się co napinać z poszukiwaniem wyszukanego smaku.
środa, 13 stycznia 2010
Na kaca po włosku.
Nie lubię kaca. Tak, wiem że to żaden nius, żadne odkrycie i żaden bonus. Nikt nie lubi. Jednak każdy ma lub jest w trakcie nieustannych poszukiwań różnego na kaca sposobów. Kiedyś odkryłem co na mnie działa najlepiej. Woda. Nie mówię tu o wielogodzinnym prysznicu choć ten tez jest spoko, lecz o basenie. Nic tak dobrze nie robi jak przepłyniecie kilometra techniką aktualnie wybraną przez umoczonego w basenie osobnika tudzież osobniczkę. Nie wiem jak to działa, ale właśnie ta forma wysiłku fizycznego powoduje, że mam ochotę funkcjonować dalej po ostrej imprezie w pełni zadowolony i szczęśliwy.
|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
|